nimrod
Betonowy Dupek

Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/1
|
Wysłany: Nie 22:02, 13 Sty 2008 Temat postu: To co koniec radiów zz ryjami |
|
|
Apocalyptoarmagedonsmiths w/g o.Rydzyka "grzyba"
-i usłyszalem głos z mego cedrowego odbiornika kuchennego - nazajutrz przyjdzie spłata za me uczynki względem odbiornika i jego pasterza - grzyba - Rydzyka z okolic Torunia. I ujrzałem 6 anten, a każda z nich i inną stronę Polski śląc niezniszczlną falę ręką belzebuba 666 FM. I usłuszałem głos zza anteny :<<spłać nim przyjdą żniwa a grzyb oddzieli wtem sadło dobre od złego, a swoje zostawi w tyłku swym>>. Zlękłem się na myśl i pobiegłem do obłoku z którego wystawało małe niecne radyjko a z niego dzwięk rdzawy jakiejś pieśni kamienno-tocznej zwanej rockiem lub rock and roll, a wtem zmieniła ona barwę na moczową i usłyszałem głos: <<abonament jego na wieki i dupa jego gruba, kąsa on denary twe i do szat twoich w okolice zakazane się dobiera>>, i ujrzałem smoka: a miał on 6 głów z pobobizną Rydzyka, a na każdej głowie 6 zgrzybiałych anten, i smok mał 6 dup zionących chojnie ogniem! I załamalem się wtę myśl, bo ciągle słyszałem głos z Torunia, ale wtem pojawił się uf. Na niebie uf z talerza i wysiadł z niego zieliny green-day i usłyszałem głos: <<panowanie toruńskiego grzyba niecnego w liczbie męskich członków ludzkich jako godzin stadiów czasu ziemskiego>>, ale zwątpiłem i zapłakałem w moim zarannym, cedrowym Toi-Toi'u. Zielny green-day wsiadł do ufa i odleciał. Po minięciu czasu lokalnego godzin stadiów w liczbie pojedynczej członków ludzkich rodzaju męskiego 6 anten upadło zrzucając się na ziemię polańską i smok rozjebał się o księżyc robiąc w nim wielki krater!!! A usłuszalem porę mieśiąca w nazwie eks-żydów,z wielkiej herbaty w Brighton o godzinie piątej plemienia fajfokloków w liczbie pięciu ludzkich męskich pojedynczych członków: <<September>>, ostatnia pora panowania grzyba. Wtem niebo się zzieleniło a uf wyjądował. Smok przygniutł swoim ognistym członkiem grzyba niecnego, który wydał okrzyk konkretny i drżący. I usłyszalem zjebaną pieśń zaranną "Wake Me Up When September Ends". Koniec panowania grzyba na krajem polan na wieki. Allejaja Behemoth.
Post został pochwalony 0 razy
|
|